Kupiłem drukarkę 3D. Co teraz?

Na wstępie warto zaznaczyć, że do sprawnego drukowania w 3D warto upewnić się, że mamy takie rzeczy, jak:

  • szpachelka do zdejmowania druku z platformy roboczej;
  • suwmiarka – przydaje się przede wszystkim do odcinkowego pomiaru średnicy filamentu oraz czynności kalibracyjnych, w których należy wcześniej dokonać dokładnych pomiarów wydrukowanych modeli 3D;
  • cążki/kombinerki do docinania końcówki filamentu oraz odrywania supportów z wydruków 3D;
  • nożyk tapicerski – może się przydać do trudniej odrywających się od platformy roboczej modeli i do odcinania takich rzeczy, jak brim, raft, czy support.
  • klucze płaskie, imbusowe i śrubokręty potrzebne do wszelkich prac kalibracyjnych oraz serwisowych. Dzięki nim odkręcimy dyszę głowicy, skalibrujemy platformę roboczą oraz dokręcimy wszystkie poluzowane śruby konstrukcyjne drukarki 3D.

Gdy już zakupiliśmy sprzęt i wszystkie niezbędne akcesoria, możemy zacząć drukować. W tym celu będziemy potrzebować modelu 3D, który można stworzyć w programach typu CAD lub pobrać z Internetu (tę opcję szczególnie polecam początkującym). Wiele ciekawych i przydatnych modeli można znaleźć na stronach takich, jak: Thingiverse, YouMagineYeggi, My Mini Factory, Grab CAD. Warto zwrócić uwagę na format w jakim zapisywane są modele. Najczęściej jest to plik .stl. Aby stworzyć plik, który drukarka 3D będzie w stanie „odczytać”, model 3D musi trafić do tzw. slicera, w którym zostanie poddany niezbędnym modyfikacjom, polegającym przede wszystkim na podzieleniu całej bryły na poziome warstwy. Pozwala to na wygenerowanie swoistej ścieżki roboczej, którą będzie poruszała się głowica nakładająca materiał (w technologii FDM). Przykładowe, darmowe programy tworzące tzw. slice’y to Simplify3D, Cura, slic3r, Z-Suite, FlashPrint (dedykowany dla drukarek firmy Flashforge).

Przed przygotowaniem wydruków należy sprawdzić kalibrację drukarki i ustawienia parametrów druku dla używanego filamentu. Do tych celów najlepiej sprawdzą się:

– kostka kalibracyjna; nadaje się do weryfikacji prawidłowości wymiarów wydruków, przesunięcia między osiami czy wibracji spowodowanych zbyt wysokimi prędkościami. Aby sprawdzić dokładność wymiarową, należy zmierzyć ściany kostki np. suwmiarką. Dodatkowo, możemy sprawdzić wibracje (tzw. ringing  lub echoing). Ostre kąty kostki to miejsca narażone na powstanie wady wydruku. Głowica drukarki musi tam nagle zwolnić z dużą precyzją. Efekt ghostingu można zredukować zmniejszając prędkość, przyspieszenie i zrywy (jerki) ruchów drukarki. Do pobrania tutaj.

– benchy; popularna łódeczka, która stanowi test wielu parametrów. Kadłub pokazuje jak drukarka radzi sobie z chłodzeniem. Przy zbyt wysokiej temperaturze wydruk będzie rozszerzony ku dołowi. Pokład łódki jest równoległy do powierzchni stołu. Źle wydrukowany może świadczyć o problemach z ilością wytłaczanego filamentu. Okna i łuki drzwiowe w kabinie są świetnym sprawdzianem dla drukarki 3D pod kątem overhang’ów i bridge’ów. Komin daje informację z jaką jakością wytwarzane są okrągłe elementy. Otwór i napis z tyłu stateczku pokazują rozdzielczość detali, a napis od spodu mówi nam czy mamy dobrze skalibrowany stół. Do pobrania tutaj.

Kiedy mamy już poprawne ustawienia, możemy przejść do druku właściwych modeli. 

Kilka ciekawych darmowych propozycji do pobrania:

UWAGA! Model przygotowany do druku nie może mieć wiszących w powietrzu elementów. Konieczne jest dodanie podpór w slicerze.

Komentarz doświadczonego technika

Poprawne ustawienia drukarki to nie wszystko. Pomimo dobrego skalibrowania, posiadania narzędzi oraz modeli, mogą pojawić się problemy, które zniechęcą świeżego użytkownika do zagłębienia się w technologię druku 3D. Aby poradzić sobie z podstawowymi problemami przygotowaliśmy dla was inny poradnik “Błędy w modelach – jak ich unikać i jak je naprawić?”. Pamiętajmy, że wiele problemów z wydrukami zaczyna się już na poziomie projektu. – Piotr Piskorski